„Na Zawsze…”

Czy oplotę Twoje myśli…? Delikatną koronką,
gdy nadejdzie wieczorny chłód?
Opleć je cicho,
by moje serce odnalazło swój spokój i cud.

Czy usłyszysz moje ciche wzdychanie…?
Gdy cienie wydłuży noc,
Usłyszę każdy Twój najlżejszy szept
i okryję Cię czułością jak miękki koc.

Czy podasz mi dłoń,
kiedy poranna rosa zaświeci na trawie.
Podam Ci dłoń i z zachwytem przy Tobie na zawsze zostanę.

Czy zachowasz w pamięci…
zapach słodkich czereśni i cichy szum drzew.
Zachowam w sercu każdą naszą chwilę
i Twój ciepły śpiew.

Czy otulisz moje ramiona… ?
Gdy wiatr rozwieje magnolii pąki.
Otulę Cię miękko,
jak słońce otula majowe łąki.

Czy spleciesz ze mną złote nici…?
W ten nasz mały, wspólny świat.
Splotę je chętnie i będę przy Tobie,
przez wiele długich lat.

Czy podarujesz mi perłę cichej nadziei…?
Na każdy kolejny dzień.
Podaruję Ci wszystko,
by z Twoich oczu zniknął jakikolwiek cień.

Czy zostaniesz ze mną…?
Gdy wieczór znowu zasnuje niebo.
Zostanę przy Tobie…
na zawsze, bo nie trzeba mi niczego więcej.