Gdy mówią: zmień się, za dużo czujesz,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Ty najczystszą miłość w sercu hodujesz,
by nowa siła z bólu wyrosła.
Chcesz być jak wiatr, co zło rozgania,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Pełna czułości i przebaczenia,
gdy ciemność wokół stała się przykra.
Pośród bałaganu, zgiełku i burzy,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Miłość gorąca duszy twej służy,
by złe wspomnienia z serca wypaliła.
Uciekasz w swój świat ciepła i troski,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Serce przynosi ci dotyk boski,
bo ziemia zbyt mocno duszę przygniotła.
Ciemna ceremonia wreszcie się kończy,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Mocne uczucie wszystko połączy, a nowa nadzieja wreszcie rozkwitła.
Gdy gaśnie światło i mrok zapada,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Miłość o zmierzchu cicho spowiada,
by prawda na nowo jasna błysnęła.
Dziś podejmujesz znów próbę lotu,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Kochasz bez granic, lęku i kłopotu,
bo wolność w powietrzu znów cię dotknęła.
To światło miłości cię wyzwala,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Twoje wielkie serce mrok z dala
odgania, by radość wreszcie przybyła.
Odnajdujesz sens w głębokim uczuciu,
zdeptane anioły cerują skrzydła.
Rozkwitasz w czystym, słodkim poczuciu,
że miłość ci duszę na nowo powiła…
Wesprzyj moją twórczość wirtualną kawą…
Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności…





