„Wiosenny Pocałunek”

Przyszła ta wiosna, pełna nadziei,
a pierwszy pocałunek przyniósł głęboki spokój.
Zostawił pewność, jasną i czystą,
że Twoje losy to mój piękny widok.

Na dobre i złe, w radości i trosce,
odnalazłam w Tobie wszystko, co cenne.
Nasze wspólne dni są tak bardzo proste,
a czułe uczucie niezłomne i wieczne.

Jak szklana łza, co spływa po policzku,
gdy Ty się do mnie delikatnie uśmiechasz,
to światło szczęścia, co cicho rozkwita
i znak, że na nic już w życiu nie czekasz.

Każda ta kropla to ślad naszej drogi,
przepływa cicho, by zostawić spokój,
przypominając, jak wielkim jest cudem
mieć Ciebie blisko i czuć Twój urok.

Gdy patrzę w przyszłość, widzę nas razem,
w bieli i słońcu, idących ramię w ramię.
Teraz łatwiej unieść mi serce,
wiedząc, że nic go już nie złamie.

Ta mała cząstka głęboko w Tobie
niech w Twoim sercu na zawsze zostanie,
by wywołać łzy wzruszenia w Twoich oczach
i dać nam ciche, wspólne trwanie.

Zostań przy mnie i zaczekaj na finał,
bo żaden los już nas nie rozdzieli.
Dlaczego serce wciąż do Ciebie biegnie?
Bo tylko z Tobą prawdę odnalazło w bieli.

Dziękuję Ci za każdą wspólną chwilę,
za ten spokój, który w moje serce wnosisz,
i za to, że w Twoich czułych ramionach
wszystkie moje marzenia na nowo unosisz.