W Twoich ramionach, silnych i bezpiecznych,
znalazłam dom, po którym dusza tak tęskniła,
to nie jest miłość głośna, jak grom z jasnego nieba,
lecz szept najdroższy, co duszę nasyca.
Dojrzała mądrość, co wie, co w życiu ważne,
a kiedy dłoń podać, bez słowa otuchy,
nie szukam fajerwerków, ni płomieni gwałtownych,
lecz stałego żaru, co ogrzeje nasze dni.
W Twoim jasnym uśmiechu znajduję sens wreszcie,
prowadzący z ciemności ku ciepłu i światłu,
Moja miłość to cisza, w której wszystko się mieści,
tysiąc barw ciszy, co w jedno się splata.
Wesprzyj moją twórczość wirtualną kawą…
Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności…





