,, Suknia „


Ubrana w subtelną namiętność, nasycona słodkim sercem.
Szelestem dotykiem Twej duszy, by, cząstka po cząstce Cię skruszyć
Zerwałam resztki warstw.
Otulona miłością biorę to, co moje.

Potokiem zmysłów w przestrzeni chwili, namiętnego aromatu,
Twego kwitnącego drzewa, tajemnica istnienia w nieśmiałości spojrzenia.
Zniewala umysł trzymając się za ręce skryty oddech.

W ramionach i trzepoczących rzęsach, otwieram to, co
dawno ktoś zamknął.
Zatracam się w deszczu błogiego pożądania.

Ze specjalną dedykacją Dla…????
PS. Niech każdy kolejny dzień będzie tak wyjątkowy jak dzisiaj…