„ Wielokropek…”

To, co przyszło po cichu
Nie proszę już nocy o cud,
ani świtu o nowe początki.

Czas sam wie…
kiedy zatrzymać krok, a serce…
kiedy przestać się bronić.

Tyle razy uciekałam przed echem,
które miało Twój głos,
a jednak wracało …

Jak zapach deszczu po długim milczeniu,
nie wszystko trzeba rozumieć,
by poczuć sens.

Nie każdy sen trzeba obudzić,
by wiedzieć, że jest prawdziwy.

Nie wymuszam niczego,
pozwalam dniom płynąć jak rzece,
która zna swoje ujście.

A jednak wiem…
są spotkania, które nie mijają,
bo przychodzą z ciszy,
tej najgłębszej, najprawdziwszej,
i zostają…