,,Objawiona”


Objawiła mu się niczym Anioł
delikatna, krucha istota,
w sukience z promieni słońca.
Spojrzenie Jej było błękitem Nieba.
Ruchy niczym powiew wiatru,
Serce pełne Miłości.

Była nieuchwytna, jak wolny ptak
cieszący oczy swym widokiem.
przyciągała i zarazem onieśmielała.
Czuł się przy Niej bezbronny
w snach i marzeniach
popełniał wszystkie grzechy
tego świata.
Pięknem mej Duszy,

Nakarmię zmysły Twe,
Otulę ciepłem ramion,
Szepnę Kocham Cię.
Ubiorę w cudny sen,
Bajeczny jak ocean,
Dotykiem blasku zorzy,
Zabiorę Cię do Nieba.
W melodii wspólnych pragnień,
Bliźniaczych płomieni ,
Odnajdą się dwa Serca,
Sobie przeznaczone,
magią Miłości,
Na zawsze splecione.