,,​Nokturn Szeptów”

Rozkwitanie w ciszy niczym nieodkryty ogród, pozostawiający na rubieżach
nieskończoności ulotną esencję duszy.
Słowa, niczym ciepły deszcz, obmywają z lęku,
pozwalając odnaleźć schronienie tam,
gdzie w sercu ukryta zostaje iskra niezgłębionych przeznaczeń.

Dzień po dniu trwa śledzenie milczenia
i splot losów tak ciasny, by horyzont
zniknął w blasku zachodzącego słońca.
Pozostaje tylko mowa drżeniem bliskości.
Odczytywanie treści zapisanej w spojrzeniu,
aż ostatni wers rozmyje się w opalizującej mgle.