,,Lustro”

Każda dekada była tylko szeptem zapowiadającym Twój dotyk. Każdy oddech prowadził mnie do tej chwili, bym mógł wreszcie poczuć, że jesteś.

W Twoich oczach szukam spokoju, a na ustach odnajduję miękkość,
która ucisza świat. Pragnę jedynie otulić się Twoją obecnością, jak najlżejszym tchnieniem.
​Moje dłonie nie muszą już niczego szukać teraz po prostu są blisko Ciebie.

Wdycham Twój zapach i zasypiam przy dźwięku Twojego głosu, który stał się moim całym światem.
W świetle księżyca nie ma już obaw, jest tylko ciepło naszych dłoni. Dwie dusze, które odnalazły bezpieczną przystań w sobie nawzajem.