Kiedy jesień,
Była światłem księżyca,
Na tarczy złocistej,
Radosnym śpiewem.
Ty twierdziłeś,że
Rzucisz mi do nóg,
Wszystkie złote liście.
Czas w pięknym nowiu,,
Czasie jesiennym,
Nasze dwa serca,
Rytmem wiatrem było.
Nasza ławeczka,
Splotła nas na zawsze,
W najpiękniejszy,
Erotyk miłosny,
Kocham jesień,
Bo kocham ciebie.
Dziś tylko wspomnienia,
Jak skrawek nieba smutku,
Odesłałeś jak ptak,
Z sercem moim,
Prosto do nieba,
W jesienny dzień łez…





