Dzień jak rozmarzony uśmiech
zakwitł jaśminem o poranku
serca biciem w purpurze
dotykiem oddechu kochanków.
Pocałunkiem ucisz usta
spragnione smaku żądzy
czarujesz magii spojrzeniem
zmysłami pragnień uwodzisz.
Lazurowe iskrzące niebo
odbite w twoich oczach
w ramionach jak przystań
uwielbiam w nich cumować.
Zapach wiatru miesza smakami
pachnie miłością
majem w rozkwicie
jest jak przytulenie
jak pąki kwiatów na drzewie.
Aromat migdałowo słodkich nocy
unosi w powietrzu
miodowe pożądanie
lepkie od miłości
czułe jak kochanie.
Nasze nagie ciała
opuszkami palców zwiedzane
pełne pragnień
na wyprawy do rana
namiętnością opętane.
dzień kolejny się budzi…
dzień jak rozmarzony uśmiech.





