Miłość to coś najpiękniejszego. On żyje dla Ciebie, Ty żyjesz dla Niego, jak pocałunek Anioła, który gdzieś mnie woła. Jak mały pąk jego woń unosząca się po niebie! W odbiciu księżyca ja widzę Ciebie, gdy jest mi bardzo źle Twoja dłoń uratuje mnie.
Ja idę tam z Tobę niechaj murem stanę za Tobą. Gdy będzie źle Ty nie obawiaj się, bo ja zawsze obronie Cię. Więc chwyć mocno moją dłoń, bo wieżę, że uda nam się być zawsze ze sobą.





