„Dojrzałam”
Dojrzałam już̇ do tego, że nic nie muszę,
nie muszę się̨ spinać́, żeby wszystko było idealne.
Dorosłam do myśli, że nie każdy musi mnie lubić́.
Nie chodzę̨ tam, gdzie mnie nie chcą̨.
Nie zabiegam o atencję tam, gdzie jej nie ma,
nie staram się̨ już̇ być miła dla wszystkich…
Ludzi traktuję z wzajemnością̨,
odpuszczam tych, którzy nic nie wnoszą̨ do mojego życia…
Dojrzałam…
Nic nie muszę, ewentualnie mogę̨ ale tylko dla tych, dla których warto…
Anioł nie pyta czy może, Anioł przychodzi, ochrania, przytula i słucha.
Podaje mi dłoń, oddaje mi Serce, ociera me łzy.
Wyciąga mnie z mroku na spacer, rozmowę, na kawę.
Anioł jest zawsze, gdy nie ma nikogo,
gdy cały świat pustoszeje, a w samym jego środku stoi On,
gdy przychodzą potwory, demony, by zniszczyć Mi Duszę.
Anioł całym sobą realizuje najpiękniejszą misję na ziemi.
On wypełnia Serce. Dobrem, troską, zrozumieniem i Miłością.
To Człowiek, który każdego dnia pokazuję mi jak być szczęśliwą.
To Człowiek. przy którym niczego się nie boję,
To Człowiek, który stał się dla mnie wszystkim, co w życiu ważne…
To On wraz ze mną stworzy naszą wymarzoną rodzinę,
On każdego dnia wypełnia moje Serce szczęściem i wdzięcznością.
Udowadnia mi, że mam nieskończoną wartość…
To dla Niego na nowo uwierzyłam w Miłość…
On jest dla mnie całą pełnią,
On jest Miłością i nieskończonością…
Przychodzą chwile, Gdy sprawdzasz czy potrafisz Kochać naprawdę,
Ale co naprawdę oznacza Kochać naprawdę? Kochać całą Duszą i Sercem.
„Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość Moja nigdy nie odstąpi od Ciebie.”
Jeśli Miłość pochodzi od Boga, to nawet, gdy zostaniesz odrzucona, Kochasz jeszcze bardziej i pełniej.
Prawdziwa Miłość jest tylko jedna i zawsze przychodzi z Nieba.
Trwa wiecznie i przetrwa każdy, nawet największy sztorm…





