„Koliber”


Zanim się kwiat ku murawie nachyli,
nim zachód słońca ucałuje ziemię,
chcę Ci powiedzieć Kochanie,
że Tyś jest słodkością…


Nim nocka ześle sen kolorowy,
nim lśnieniem złotym obudzi nas świt
to ja cichutko Tobie do ucha szepnę,
że pragnę wciąż przy Tobie śnić…


A późnej ranek niech dźwięczy słowem,
bo one dla mnie jak balsam na ranę,
niech cały dzionek śpiewa wersami,
wszak Twoim sercem są napisane…


Wiesz… Miłości Ma…
Ja, to Ty, a Ty, to Ja,
wieczność i czas…