Milcz do mnie jeszcze, bo Twoje milczenie, Ust moich słodkie wywołuje drżenie. I każdym słowem niewypowiedzianym, leczysz mą Duszę i zabliźniasz rany…
Milcz do mnie jeszcze, w Twych oczu spojrzeniu, widzę co czujesz, pomimo milczenia. Twe oczy błądzą wszędzie po ciele mym, czuję, że się zatracam w tym tu mym obłędzie…
Milcz do mnie jeszcze, dotyk Twoich dłoni, sprawia, że ciało moje całe płonie. I jestem Twoja, dzisiaj i na wieki. W błogiej rozkoszy zamykam powieki…
Zapachniało Miłością i bzami… Serce zapomina, niczyja jest wina… Pocałuj mnie na dzień dobry, pocałuj mnie na dobranoc, powtarzaj mi co dzień to samo…
Miłość to wielka siła w maju powstała chyba, słońcem i zapachem lawendowy nas wzywa. Uciesz me oczy uśmiechem, zawołaj Kocham, dmuchnij w szyję ciepłym oddechem…
Nie mów, że to nie wypada, gorąco Kochać. że wstyd się tak drżeć, już nie te lata. Nie grzeszy ten, kto Kocha po coś. Mamy to ciało, więc Kochaj mnie Kochaj, oby w pamięci zostało…





