<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>C&#039;est la vie &#8211; Agnieszka Kaczkowska</title>
	<atom:link href="https://lebeau.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lebeau.pl</link>
	<description>Moja twórczość, wiersze i przemyślenia</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Apr 2026 15:23:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://lebeau.pl/wp-content/uploads/2023/12/motyl.png</url>
	<title>C&#039;est la vie &#8211; Agnieszka Kaczkowska</title>
	<link>https://lebeau.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Marzenia</title>
		<link>https://lebeau.pl/marzenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Kaczkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 15:15:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[+]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3380</guid>

					<description><![CDATA[Kiedy biorę pióro do ręki, moja niepełnosprawność nagle znika. W moich wierszach i przemyśleniach jestem w pełni wolna tam nie ma barier, bólu ani ścian, których nie da się przebić. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Kiedy biorę pióro do ręki, moja niepełnosprawność nagle znika. W moich wierszach i przemyśleniach jestem w pełni wolna tam nie ma barier, bólu ani ścian, których nie da się przebić. Każdy wers, który piszę, to szept mojego serca serca, które kocha życie mimo wszystkich trudności, jakie każdego dnia stawia przede mną los.<br>​Przełamuję każdą przeszkodę, bo głęboko wierzę, że życie jest piękne i warte każdej walki, każdego oddechu. Moim jedynym, najszczerszym marzeniem jest to, by moje słowa dotarły do Twojej duszy i stały się dla Ciebie siłą w chwilach, gdy Ty sama ją tracisz.<br>​Chcę, aby ta wiadomość niosła nadzieję wszędzie tam, gdzie jej brakuje.<br>​Zostań tu ze mną i zaobserwuj mój profil każde nowe serce tutaj to dla mnie znak, że moja walka i moje słowa mają sens.<br>​Udostępnij ten post dalej niech ta iskra dotknie kogoś, kto dziś czuje się samotny i myśli, że nie da już rady.<br>​Razem udowodnijmy całemu światu, że dusza nie zna granic, a miłość do życia i pasja są potężniejsze niż jakakolwiek słabość ciała</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-9-16 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Pomóż dotrzeć mi do większej liczby obserwujących" width="563" height="1000" src="https://www.youtube.com/embed/exQusaOGv4A?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>https://lebeau.pl/3330-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Kaczkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 11:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moje Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3330</guid>

					<description><![CDATA[Wasze życzenia to dla mnie najpiękniejszy prezent, który będę rozpakowywać w pamięci przez cały nadchodzący rok. Dziękuję, że jesteście!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">Wasze życzenia to dla mnie najpiękniejszy prezent, który będę rozpakowywać w pamięci przez cały nadchodzący rok. Dziękuję, że jesteście!</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Puls Nieśmiertelny”</title>
		<link>https://lebeau.pl/puls-niesmiertelny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Kaczkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 10:10:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3326</guid>

					<description><![CDATA[W gęstym tłumie tylko Twój rytm dyktuje mi krew,moje ramiona to pętla z której nie chcę Cię wypuścić.Jesteś jedynym szeptem w ogłuszającym hałasie świata,z tęsknoty kute słowa wypalą każdą Twoją [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size"></p>



<p>W gęstym tłumie tylko Twój rytm dyktuje mi krew,<br>moje ramiona to pętla z której nie chcę Cię wypuścić.<br>Jesteś jedynym szeptem w ogłuszającym hałasie świata,<br>z tęsknoty kute słowa wypalą każdą Twoją łzę.</p>



<p>By o północy podarować Ci czas jeszcze nienapoczęty,<br>będę Twoim cieniem gdy Twój własny Cię opuści.<br>Znam Cię na wskroś a wciąż łaknę nowych odkryć,<br>wbrew suchym słowom i tępym definicjom dnia.</p>



<p>Nurkuję w najgłębszą toń Twojego istnienia,<br>przekładam blask Twojej duszy na własne wargi.<br>By przyprawić je szeptem ostatecznego spełnienia,<br>księżyc zastyga w niemym zachwycie nad Twoją twarzą.</p>



<p>Nie szukam raju bo raj oddycha tuż obok mnie,<br>twoje istnienie to mój najpiękniejszy grzech.<br>Który wypełnia każdą szczelinę wygłodniałej wyobraźni,<br>​wyniosę Cię na rękach z najmroczniejszej doliny.</p>



<p>Zabierając każdą troskę jakby nigdy nie istniała,<br>Nasza miłość…<br>To pryzmat co rozszczepia szarość w tysiąc barw.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Zawsze Razem odnalezione Piękno”</title>
		<link>https://lebeau.pl/wit-istnienia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Kaczkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 10:00:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3320</guid>

					<description><![CDATA[Wznoszę w słońce plaster miodu,rozchylając drobne liście.Pożądane od pieszczoty,smukłe brzozy i aksamitne dłonie. W lesie cichym, nasyconym wonią paproci,a my razem na łące kwitnących stokrotek.Postrzępionych w plastry niezapominajek,ponad nami delikatne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size"></p>



<p>Wznoszę w słońce plaster miodu,<br>rozchylając drobne liście.<br>Pożądane od pieszczoty,<br>smukłe brzozy i aksamitne dłonie.</p>



<p>W lesie cichym, nasyconym wonią paproci,<br>a my razem na łące kwitnących stokrotek.<br>Postrzępionych w plastry niezapominajek,<br>ponad nami delikatne płaty nieba.</p>



<p>Porozrzucał wiatr szalony,<br>z obłokami lekko bujał.<br>W gąszczu liści zawieszony,<br>rozsypałeś, miły, moje loki.</p>



<p>Pomieszałeś z trawy źdźbłami,<br>dłonie wilgotne masz od trawy.<br>Niebo zniżasz mi swoimi źrenicami,<br>moje łzy ci mogę dać.</p>



<p>Ty je zmienisz w drogie perły,<br>moje czułe spojrzenie weź.<br>ja będę dla ciebie tajemnicą,<br>i pięknym promieniem słońca.</p>



<p>Kiedyś pewna dziewczyna szła ulicą,<br>patrząc na innych ludzi.<br>W jej głowie kłębiło się tysiąc złych myśli,<br>obserwując kobiety szczupłe, wysokie i piękne.</p>



<p>A ona? Była jak ta szara myszka – niezauważalna.</p>



<p>Gdy stała któregoś dnia nieśmiało przed lustrem,<br>miała ochotę roztrzaskać je na milion kawałków.<br>Stojąc tak ze łzami w oczach, czuła tylko smutek,<br>bo ono wmawiało jej, że jest taka niedoskonała.</p>



<p>Zamiast cieszyć się słońcem i radością życia,<br>marnowała energię na walkę z wiatrakami,<br>nienawidząc tej szarej myszki z wnętrza lustra,<br>co śmiała się do niej szyderczo każdego poranka.</p>



<p>Lecz któregoś dnia ta dziewczyna przestała się bać…<br>Przestała się bać ludzi, przestała się bać życia.<br>Zamieniła swój kokon w skrzydła, by dodały jej siły,<br>by wreszcie wyjść z cienia i cudzych oczekiwań.</p>



<p>Dziś jest kobietą, która kocha siebie jak nigdy dotąd.<br>Stając przed lustrem, wybacza sobie każdego dnia.<br>Małymi krokami wraca do siebie z poczuciem zwycięstwa,<br>bo stając przed nim, widzi już tylko pięknego motyla.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie Idź Ścieżką, Którą Widzisz. Idź Tą, Której Nie Ma</title>
		<link>https://lebeau.pl/nie-idz-sciezka-ktora-widzisz-idz-ta-ktorej-nie-ma/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[C'est la vie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 20:20:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moje Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3314</guid>

					<description><![CDATA[Trzydzieści lat to mozaika utkanych z marzeń chwil,w której każdy odcień błękitu na moim niebie ma swoją unikalną historię.Dziękuję za tę drogę za każdą burzę, która nauczyła mnie wytrwałości,i za [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">Trzydzieści lat to mozaika utkanych z marzeń chwil,<br>w której każdy odcień błękitu na moim niebie ma swoją unikalną historię.<br>Dziękuję za tę drogę za każdą burzę, która nauczyła mnie wytrwałości,<br>i za każdy promień słońca, który pozwolił mi rozkwitnąć na własnych zasadach.</p>



<p class="has-medium-font-size">Dziękuję za siłę, która rodziła się w ciszy, i za odwagę,<br>by codziennie na nowo definiować swoje możliwości.<br>Dziękuję za ludzi, którzy stali się moimi przystaniami, i za te wszystkie dłonie,<br>które trzymały moją, gdy szlak stawał się kręty.<br>Każde spotkanie, każde dobre słowo i każda wspólna chwila to nitki, z których utkany jest mój dzisiejszy spokój.</p>



<p></p>



<p class="has-medium-font-size">Dziś nie liczę lat, lecz zbieram owoce własnej dojrzałości,<br>patrząc z czułością na kobietę, którą się stałam.<br>To nie tylko jubileusz, to uroczysty taniec duszy z własnym losem pełen wdzięczności za to,<br>co było, i bezgranicznej wiary w to, co jeszcze przede mną.<br>Moje teraz jest najpiękniejszym miejscem, w jakim mogłam się znaleźć.<br>Co możesz dodać na końcu…</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Ten post dedykuję wszystkim, którzy sprawili,<br>że te 30 lat było tak wyjątkową podróżą.</p>



<p></p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-9-16 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Aga" width="563" height="1000" src="https://www.youtube.com/embed/7bqQhnFFLzw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„ ​Otulona”</title>
		<link>https://lebeau.pl/otulona/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[C'est la vie]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 20:04:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3305</guid>

					<description><![CDATA[Jestem jak rok, co w czterech barwach brodzi, Więc każdą z nich pokochaj tak jak mnie. gdy jasny promień nagły spokój rodzi,Lub niepokój cicho otwiera swe drzwi. raz słońcem palę, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">Jestem jak rok, co w czterech barwach brodzi,                                                                                  Więc każdą z nich pokochaj tak jak mnie. gdy jasny promień nagły spokój rodzi,<br>Lub niepokój cicho otwiera swe drzwi. raz słońcem palę,                                                               raz deszczem się wlewam, by w Twoim ciele znaleźć własny bieg,                                                     to znów jak tęcza na niebie dojrzewam,<br></p>



<p class="has-medium-font-size">By Cię zabrać na mój bezpieczny brzeg, bywam jak lato ogniem nienasycona…                     otulona grzeszną iskrą śpij spokojnie, oddaj mi wszystkie swoje niepokoje.<br>Żar serca dawno już osuszył łzy, zamknij więc oczy                                                                                                       i po prostu śnij. upojeni miłością oddychamy sobą,                                                                                    na huśtawce wspomnień w tym wspólnym śnie.<br>Wiatr kołysze naszymi emocjami, przegania chmury i każdy czarny dzień.                                          Twoja dłoń w mojej dłoni skryta, zbroja rzucona niepotrzebnie w kąt.<br></p>



<p class="has-medium-font-size">Już nie musisz być zawsze taka silna, jestem, by odwracać świat w słoneczną stronę. patrzę głęboko w ciszę twojej duszy, dotykam miejsc najczulszych i skrywanych. Za jeden uśmiech oddam ci całe szczęście, w zwierciadle chwil magicznych i wybranych.<br>​A kiedy sen się wreszcie skończy, zobaczysz wpatrzone w ciebie istnienie. Moje usta, co zakołyszą twym światem, i dłonie niosące czułe spełnienie…</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Wesprzyj moją twórczość wirtualną kawą&#8230;Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności&#8230; <a href="https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fbuycoffee.to%2Fcest-la-vie%3Ffbclid%3DIwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBEwVlFVR3pnU21xYUl4WmQyQXNydGMGYXBwX2lkDzUxNDc3MTU2OTIyODA2MQABHsFJ5n6D0pX7ZtiNR2QVLW9lhssD6JoXesvDipV8rEgquDgLu4C2ypEN18w3_aem_Wob9dGzANrzDcAS4thUK-g&amp;h=AT7G3kq-8RlH9-LjBiwPZnFkAR45jahH7yHT2zkKqhSG2yjbG4YaJsVPlebsiWkEbF3vIQme2Tal6AER4-X86y6dq0duUXvwPiL9DT6w5Z_2H4vRPdoTWW8h2qXal4Y01zrrBvFcfnJ9GLAk&amp;__tn__=-UK-R&amp;c[0]=AT5mQktIsjuhPhEAuGyZHK_zJtXKafAJRwWp_ZCwqze1RTjxZHhTE3bYrPJleHnZAUqCHK_h-HUcx88wqdwG5_dfdCsmAjJ1E-S_3KPUmF9IR5Ho_dhnd5AT5VVD4QalKYZfHfLzDZd2OIWc438fPqpbCLBLA_zx8bdWFKG3kw" target="_blank" rel="noreferrer noopener">https://buycoffee.to/cest-la-vie</a></p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Mapa Miłości”</title>
		<link>https://lebeau.pl/mapa-milosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[C'est la vie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2026 18:55:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3300</guid>

					<description><![CDATA[Na każde wołanie, co w ciszy rozkwita,odpowiem spojrzeniem, w którym świt się czyta.Gdy myśl Twoja dotknie krawędzi istnienia,spłyną na serce łagodne wspomnienia. ​Niech każde wzruszenie, co w duszy się rodzi,jak [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">Na każde wołanie, co w ciszy rozkwita,<br>odpowiem spojrzeniem, w którym świt się czyta.<br>Gdy myśl Twoja dotknie krawędzi istnienia,<br>spłyną na serce łagodne wspomnienia.</p>



<p class="has-medium-font-size"><br>​Niech każde wzruszenie, co w duszy się rodzi,<br>jak deszcz ożywczy po skwarze przychodzi.<br>Będziemy wędrować po ścieżkach wyobraźni,<br>w bezpiecznym ogrodzie czystej przyjaźni,<br>gdzie ściany lęku kruszeją powoli,<br>by wolność poczuć — tak, jak los pozwoli.</p>



<p class="has-medium-font-size"><br>​Zamiast w pamięci — chcę zapaść w marzenia,<br>by nieść Ci spokój w chwilach zagubienia.<br>Niech dwie nasze dusze, splotem przeznaczenia,<br>szukają w sobie światła i natchnienia.</p>



<p class="has-medium-font-size"><br>​A kiedy słońce rankiem Cię odnajdzie,<br>i jasny promień na pościel upadnie,<br>niech myśl jedna błogość w Twym sercu wywoła:<br>że znasz już zapach… skrzydeł Anioła.</p>



<p class="has-medium-font-size">Wesprzyj moją twórczość wirtualną kawą&#8230;Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności&#8230; <a href="https://buycoffee.to/cest-la-vie" target="_blank" rel="noopener">https://buycoffee.to/cest-la-vie</a></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p></p>
</blockquote>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Film 1" width="1600" height="900" src="https://www.youtube.com/embed/w07dDLkgAbk?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Magnolia”</title>
		<link>https://lebeau.pl/magnolia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[C'est la vie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2026 18:23:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3295</guid>

					<description><![CDATA[W obłoku niemożliwym twoje serce chronię,gdzie każde spojrzenie jak podpis na skórze,rozświetlam twe duszy najgłębsze ustronie,zmieniając w spokój największe burze. Przez palce przelewam dni nasze i słowa,co budzą w tobie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W obłoku niemożliwym twoje serce chronię,<br>gdzie każde spojrzenie jak podpis na skórze,<br>rozświetlam twe duszy najgłębsze ustronie,<br>zmieniając w spokój największe burze.</p>



<p>Przez palce przelewam dni nasze i słowa,<br>co budzą w tobie uśpioną nadzieję,<br>ma pewność to przystań, gdzie możesz się schować,<br>gdy świat na zewnątrz złym chłodem wieje.</p>



<p>Jestem szeptem, co w ciszy cię woła,<br>żywym obrazem wspólnych uniesień,<br>miłosna grawitacja, czysta i goła,<br>odsuwa od nas każdą szarą jesień.</p>



<p>Zarzewie gestów przeszłość spopiela,<br>pisząc na nowo nasze przeznaczenie,<br>gdzie sacrum i profanum w jedno wciela,<br>każde radosne i smutne wspomnienie.</p>



<p>Zanurzam nas w nurcie czułej bliskości,<br>gdzie wilgoć nastrojów koi twe rany,<br>jesteś jedynym sensem miłości,<br>na zawsze mój, na zawsze kochany.</p>



<p>Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności&#8230;  <a href="https://buycoffee.to/cest-la-vie" data-type="link" data-id="https://buycoffee.to/cest-la-vie" target="_blank" rel="noopener">https://buycoffee.to/cest-la-vie</a></p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Trzy Metry Nad Niebem&#8221;</title>
		<link>https://lebeau.pl/trzy-metry-nad-niebem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[C'est la vie]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 16:29:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moja Twórczość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3291</guid>

					<description><![CDATA[Trzy Metry Nad Niebem w ramionach tych trwam, bo cały mój wszechświat, bezwstydnie i czule, ukryłeś właśnie tam. Uciekam w Ciebie, jesteś moją jedyną, obłędną drogą, światłem tak intymnym, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem w ramionach tych trwam,</p>



<p class="has-medium-font-size">bo cały mój wszechświat, bezwstydnie i czule, ukryłeś właśnie tam.</p>



<p class="has-medium-font-size">Uciekam w Ciebie, jesteś moją jedyną, obłędną drogą,</p>



<p class="has-medium-font-size">światłem tak intymnym, że oczy innych znieść go nie mogą.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem – nie trzeba mi ucieczki, by czuć bezmiar,</p>



<p class="has-medium-font-size">gdy jesteś tak blisko, czas staje się tylko tłem dla nas.</p>



<p class="has-medium-font-size">Wiatr niesie nas cicho przez noc i przez szum,</p>



<p class="has-medium-font-size">daleko stąd został ten obcy, niepotrzebny nam tłum.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem, gdy splot naszych dłoni</p>



<p class="has-medium-font-size">skuteczniej niż wszystko przed światem mnie chroni.</p>



<p class="has-medium-font-size">Czuję Twój oddech, co miarowo mi tętni,</p>



<p class="has-medium-font-size">w tej jednej chwili, gdy jesteśmy tak pełni.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem to szept bez jednego słowa,</p>



<p class="has-medium-font-size">w Twoim spojrzeniu moja dusza rodzi się całkiem nowa.</p>



<p class="has-medium-font-size">W tej ciszy, co między nami tętni jak żywy prąd,</p>



<p class="has-medium-font-size">odnajduję bezpieczny port i swój jedyny ląd.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem, gdy patrzę, jak spokojnie śpisz,</p>



<p class="has-medium-font-size">zdejmujesz ze mnie każdy lęk i każdą dawną myśl.</p>



<p class="has-medium-font-size">Przed Tobą nie miałam tutaj zupełnie nic,</p>



<p class="has-medium-font-size">tylko garść wspomnień i lęk, by dalej przez życie iść.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem to życia mojego sens,</p>



<p class="has-medium-font-size">gdy kładziesz dłoń prosto na mój niedokończony wiersz.</p>



<p class="has-medium-font-size">I nagle czuję, jak puszczają więzy, jak kruszy się we mnie lód,</p>



<p class="has-medium-font-size">stary niepokój zmienia się w pył i w miłosny głód.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Trzy Metry Nad Niebem, nie liczę już żadnych strat,</p>



<p class="has-medium-font-size">gotowa, by z Tobą na pół dzielić cały ten świat.</p>



<p class="has-medium-font-size">Wpadłam po uszy w ten ogień, w ten nienasycony żar,</p>



<p class="has-medium-font-size">co grzeje mnie najmocniej&nbsp; to najpiękniejszy, żywy dar.</p>



<p class="has-medium-font-size"></p>



<p class="has-medium-font-size">Wesprzyj moją twórczość wirtualną kawą&#8230;</p>



<p class="has-medium-font-size">Każda kropla kawy to nowa iskra kreatywności&#8230; <a href="https://buycoffee.to/cest-la-vie" data-type="link" data-id="https://buycoffee.to/cest-la-vie" target="_blank" rel="noopener">https://buycoffee.to/cest-la-vie</a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niech ta Wielkanoc nie będzie dla Was</title>
		<link>https://lebeau.pl/niech-ta-wielkanoc-nie-bedzie-dla-was/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Kaczkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2026 15:37:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moje Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lebeau.pl/?p=3288</guid>

					<description><![CDATA[jedynie powtarzalnym rytuałem, lecz nagłym pęknięciem w skorupie codzienności, przez które wlewa się niespodziewane, błękitne światło. Życzę Wam, abyście w zapachu mokrej ziemi i pękających pąków usłyszeli szept własnej nadziei [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size">jedynie powtarzalnym rytuałem, lecz nagłym pęknięciem w skorupie codzienności, przez które wlewa się niespodziewane, błękitne światło. Życzę Wam, abyście w zapachu mokrej ziemi i pękających pąków usłyszeli szept własnej nadziei tej najcichszej, która przetrwała zimę pod grubą warstwą milczenia.<br>​<br>W te niezwykłe dni pragnę zatrzymać Was przy tym, co najświętsze. Życzę Wam, aby zmartwychwstanie stało się żywym dotykiem Bożego błogosławieństwa, które rozpala w sercach ogień nie do ugaszenia. Niech ta niedziela przyniesie Waszym duszom Miłość, która nie stawia warunków i jest silniejsza niż jakikolwiek mrok.<br>​Życzę Wam, aby zmartwychwstanie stało się Waszym osobistym aktem odwagi:<br>​Łaski dostrzegania obecności Stwórcy w drugim człowieku i w każdym powiewie wiosny.<br>​Siły do rozprostowania skrzydeł, nawet jeśli zapomnieliście już, jak smakuje wysoki lot.<br>​Błogosławieństwa w każdym geście, by Wasze domy stały się przystanią dobra, a wspólny stół ołtarzem jedności i czułości.<br>​<br>Niech wzrok, którym obdarzy Was ten czas, pozwala widzieć w błękicie nieba nieskończone możliwości, a Wasze serca niech biją w rytmie budzącej się natury ufnie, mocno i bez lęku o jutro. Niech zmartwychwstały Pan prowadzi Was ścieżkami nadziei, a Jego miłość będzie dla Was tarczą i największą inspiracją do codziennego piękna.<br>​<br>​Niech ten czas będzie dla Was jak błękitne niebo po burzy czyste, głębokie i pełne obietnicy, że Ktoś nad nami czuwa. Ściskam Was ciepło z mojego zakątka świata…</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
