Szukam świata ,gdzie człowiek człowiekowi nie zazdrości…
Gdzie, pomoc płynie prosto z serca, a nie jest coś, czy na pokaz…
Gdzie uśmiechem wita człowiek się z człowieka… Gdzie ludzie się wspierają, zamiast krzywdzić się wzajemnie… Szukam świata, gdzie przyjaźń jest przyjaźnią, pomimo i wbrew… A miłość jest czysta i piękna… Szukam świata, gdzie człowiek jest dla drugiego człowieka po prostu człowiekiem… Ale czy taki świat w ogóle istnieje?…


