Nienawidzę, gdy ludzie marnują możliwości, jakimi dysponują.
Gdy drzemie w nich potencjał, oni go zakopują najgłębiej jak tylko się da. Każdy z nas ma mocne strony, wystarczy je tylko w sobie odnaleźć i pielęgnować. Uważam, że spore grono osób z niepełnosprawnością może prowadzić w miarę normalne życie i o tych przeciwnościach zwyczajnie zapominać. Życie jest jedyną najtwardszą lekcją nie do podrobienia.
Jakie masz plany na przyszłość?
Do pełni szczęścia brakuje mi, aby Bóg obdarzył mnie dalszym zdrowiem, a wszystko inne się ułoży…. Choć dzisiejszy świat się zmienia i trzeba mieć teraz grubą skórę. Nie wolno zapominać o własnej wrażliwości na piękno świata, które nas oznacza…
Wiecie czemu wciąż się uśmiecham? Bo wiem ile mnie kosztowało to, by dojść tu, gdzie teraz jestem…Kocham swoje zwykłe, niezwykłe życie…
Jestem dumna i z optymizmem patrzę w przyszłość… Dziś mogę powiedzieć, że mam coraz większy apetyt na życie…


